Archiwum 30 stycznia 2018


sty 30 2018 Jaki tusz do drukarki wybrać?
Komentarze: 0

Zakup nowej drukarki nie wiąże się z dużym wydatkiem. Za średniej klasy urządzenie zapłacimy kilkaset złotych. Na oryginalnym kartridżu nowy sprzęt jest w stanie wydrukować nawet do dwóch tysięcy stron. Problem zaczyna się wówczas, kiedy w kartridżu kończy się atrament...

Wiodący producenci za tusze do drukarki każą sobie słono płacić. Znane są przypadki, że po promocyjnym zakupie samego urządzenia w jednym z dyskontów, za wkłady z atramentem trzeba było zapłacić więcej, aniżeli kosztowała drukarka. To prawda, tusze do drukarek do tanich nie należą. Jeśli drukuje się dużo, to zakup "doładowań" może znacznie obciążać domowy budżet. Na szczęście z pomocą przychodzą zamienniki. Tusze do drukarek nie logowane znaną marką, a dedykowane danemu urządzeniu, mogą być nawet połowę tańsze od swojego oryginalnego pierwowzoru. Problem jest jednak taki, że zamiennik nie gwarantuje nam jakości wydruku takiego, jakiego możemy się spodziewać po oryginalnym produkcie.

Jeszcze innym i jeszcze tańszym sposobem na tanie drukowanie jest samodzielne uzupełnianie kartridża. Do tej czynności potrzebujemy strzykawki z igłą, specjalnego tuszu do drukarki i odrobinę sprytu. Ten sposób uzupełniania atramentu w drukarkach jest bardzo popularny, jednak nie trudno tutaj o błąd, który może na dobre uziemić naszą maszynę.